Przegląd czasu i wody: Ponure rozmyślania o ciągłym upadku Islandii są piękne, choć lodowate
Panuje zwodniczy spokójCzas i wodanajnowszy dokument z Ogień Miłości reżyserka Sara Dosa. Nad medytacyjnymi zdjęciami topniejącego lodu i płynących rzek Pedro Alvareza Mesy Islandzki wieloplatformowy pisarz Andri Snær Magnason poetycko opowiada o śmierci lodowców. Choć te obrazy mają charakter magisterski, Magnason jest, co zrozumiałe, ponury i żałobny. Naturalny krajobraz jego ukochanego kraju ulega zniszczeniu, a wraz z nim fizyczne przejawy jego pokoleniowych wspomnień.
Czas i woda to elegijny film o bezkompromisowym pięknie. Magnasona autor scenariusza i przekonujący komentarz do filmu, wprowadza nas w smutny, ale relaksujący stan refleksji. To nie zawsze jest dobre. Jego podejście do materiału i uchwycenie obserwacji przez Dosę najczęściej przedstawiają szybkie niszczenie lodowców jako część naturalnego procesu. Do czasu, gdy Magnason powiązał wymieranie czap lodowych Islandii z globalnym ociepleniem, film stracił już swą zdolność bycia wezwaniem.
Prosta poezja czasu i wody może sabotować jej szersze przesłanie
Szczerze mówiąc, niekoniecznie wydaje się to intencją Magnasona. Bardziej widoczne Czas i woda to próba powiązania blaknięcia lodowców z zanikaniem czasu i pod tym względem dokument National Geographic porusza dzięki czemu ogrom zmian klimatycznych wydaje się intymny i osobisty. Jednak jedyna metafora filmu jest nieustannie uderzana, w wyniku czego film ma lodowate tempo i zbyt lunatyczny ton, aby wywrzeć wrażenie.
Przez lata Magnason nieustannie filmował niemal wszystko: swoich dziadków, dzieci, żonę oraz islandzkie widoki i lodowe szczyty. Czas i woda jest sformułowany w formie listu otwartego lub kapsuły czasu do swoich dzieci, co stanowi herkulesowy wysiłek, aby pomóc im zrozumieć świat, który je poprzedzał. Czyni to na dwóch frontach: upadający krajobraz i zanikająca pamięć o starszych. Związek między tymi rzeczami jest urzekający na ilustracjach, jeśli jest powtarzalny i oczywisty.
Film działa najlepiej, gdy koncentruje się na przestrzeni domowej, a nie na naturalnej. Jego miłość do dziadków i reszty rodziny jest tak namacalna, że wykracza poza lekki akcent jego śpiewnego głosu. Wyjaśnia monumentalne dziedzictwo swojej rodziny i dziwną ironię losu członków rodziny, którzy przemierzali lód, czym teraz jest zmuszony wychwalać. W 2014 roku jako „pierwszy” w swojej rodzinie musiał pożegnać się z lodowcem, gdy lodowiec Ok stopił się do takiego stopnia, że nie można go już było sklasyfikować jako lodowiec. To ona jako pierwsza utracona zostanie przez zmiany klimatyczne.
Czas i woda równoważy zimne informacje z ciepłymi wspomnieniami o rodzinie. To korelacja, która wielokrotnie się sprawdza, ale film chce większej różnorodności ducha.
Jak wyjaśniają Magnason i inni glacjolodzy, jest to jedynie zwiastun tego, co ma nadejść. Oczekuje się, że stracimy wszystkie lodowce w ciągu 200 lat, jeśli nie wcześniej. W tym samym czasie, gdy Dosa i Magnason trawią tę gorzką wiadomość, rozkoszują się uporem natury, która nie pozwala się oprzeć podziwowi kwiatów i drzew, które wyrastają tam, gdzie kiedyś był lód.
Czas i woda równoważy zimne informacje z ciepłymi wspomnieniami o rodzinie. To korelacja, która wielokrotnie się sprawdza, ale film chce większej różnorodności ducha. Drobna wzmianka o wkładzie człowieka w degradację środowiska wydaje się wtrącana, jakby twórcy filmu zapomnieli, że mieli na to zwrócić uwagę.
Zasubskrybuj, aby uzyskać głębsze relacje z kultury filmowej poświęconej klimatowi
Szukasz więcej kontekstu? Zapisz się do newslettera, aby uzyskać wyselekcjonowane analizy i polecane treści, które pogłębią zrozumienie pamięci międzypokoleniowej dotyczącej zmian klimatycznych i kinowego opowiadania historii — przemyślane perspektywy i dalszą lekturę na te tematy.Subskrybować Subskrybując, wyrażasz zgodę na otrzymywanie biuletynu i e-maili marketingowych oraz akceptujesz wiadomości Valnet Warunki użytkowania I Polityka prywatności . Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Mimo całej swojej trudnej rzeczywistości Czas i woda jest ostatecznie wezwaniem do nadziei . Aparat filmowy jest w stanie uwiecznić nawet to wszystko, co chcemy zniszczyć. Jeśli trudno jest zrozumieć upływ czasu i śmierć lodu, jak tragicznie zakłada Magnason, to może warto dokonać pełnej miłości oceny pamięci międzypokoleniowej, aby nadrobić zaległości uchwycone na filmie, aby przyszłe pokolenia mogły dowiedzieć się, co kiedyś pomagało temu wrócić.
Czas i woda pokazany na festiwalu filmowym w Sundance w 2026 r.
