Plusy i minusy ryzykownego planu wydawniczego The Beatles Biopics
Sony podchodzi do tego bardzo eksperymentalnie The Beatles – wydarzenie kinowe składające się z czterech filmów strategia ryzykownego wydawania studia ma zarówno zalety, jak i wady. The Beatles – wydarzenie kinowe składające się z czterech filmów to cykl czterech filmów wszystkie powstają jednocześnie i będą stanowić jedną wielką biografię Beatlesów, a każdy film będzie skupiał się na życiu innego Beatlesa.
Harris Dickinson zagra Johna Lennona Paul Mescal zagra Paula McCartneya Joseph Quinn zagra George’a Harrisona i Barry Keoghan zagra Ringo Starra . Każdy z nich wystąpi w swoim własnym filmie będącym kroniką historii życia własnego Beatlesa, a także pojawią się w swoich filmach, gdy członkowie zespołu wkroczą się w swoje życie.
Wszystkie cztery filmy ukażą się w tym samym czasie 7 kwietnia 2028 roku, więc aby obejrzeć całość, widzowie będą musieli kupić cztery bilety w ciągu miesiąca. The Beatles – wydarzenie kinowe składające się z czterech filmów jest opisywany jako upajające się przeżycie teatralne, niczym serial Netflixa, w którym trzeba iść do teatru i kupić bilet, aby obejrzeć każdy odcinek.
To niezwykle ryzykowne przedsięwzięcie i ogólna zgoda wydaje się być taka, że to naprawdę zły pomysł (zarówno pod względem twórczym, jak i finansowym). Ale to wyjątkowe podejście ma zalety i wady.
Niektóre biografie Beatlesów będą nieuchronnie przyciągać więcej uwagi niż inne
Ma to oczywiste wady czterofilmowe wydarzenie filmowe eksperyment. Wystarczająco trudno jest przyciągnąć widzów do kin na jeden film na raz, nie mówiąc już o czterech w jednym miesiącu. Może to całkowicie zniechęcić niektórych ludzi, ponieważ presja zobaczenia całej czwórki jest dla nich jak praca domowa, jak śledzenie Marvel Cinematic Universe lub oglądanie filmu z Część 1 w tytule.
Poza tym nie wszystkie te cztery filmy będą cieszyły się równym zainteresowaniem widzów. Na przykład filmy o Johnie i Pawle będą z pewnością przyciągać znacznie więcej niż film Ringo . Dać Ringo jego własny film to tak, jakby Marvel wyszedł z bramy z filmem Doorman obok filmów Iron Man Kapitan Ameryka i Thor.
Wypuszczenie filmów o Beatlesach w ciągu jednego miesiąca ułatwi ich wprowadzenie na rynek
Ale to nie tylko zagłada i mrok. Świetny eksperyment Sony ma też pewne zalety. Na początek The Beatles – wydarzenie kinowe składające się z czterech filmów wprowadzenie na rynek będzie znacznie łatwiejsze (i nie mówiąc już o tańszej cenie), jeśli wszystkie cztery filmy ukażą się tego samego dnia. Studio będzie mogło reklamować to wszystko jako jeden produkt, zamiast prowadzić cztery osobne kampanie marketingowe.
To obniży budżet marketingowy o jedną czwartą tego, co mogłoby być. W ten sposób Sony musi po prostu udostępnić zwiastuny, plakaty i wywiady w miesiącach poprzedzających kwiecień 2028 r., w których wszystkie cztery gwiazdy będą promować wszystkie cztery filmy pod sztandarem tej samej kampanii.
Sony prawdopodobnie nie liczy na to, że każdy z nich będzie hitem
Ludzie patrzą na tę strategię wydawniczą tak, jakby Sony liczyło na to, że wszystkie cztery filmy staną się hitami, ale prawdopodobnie tak nie jest. Jeśli wypuszczą cztery filmy z budżetem marketingowym wynoszącym jeden, próg rentowności całego projektu będzie znacznie niższy niż zwykle. Ich księgowi prawdopodobnie wypracowali układ, w którym do ucieczki potrzeba tylko jednego lub dwóch.
Studio prawdopodobnie nie spodziewa się, że ogólna publiczność pójdzie na wszystkie cztery. Mogą mieć nadzieję, że wystarczająco dużo ludzi zainteresuje się co najmniej jednym lub dwoma filmami (prawdopodobnie filmami o Johnie i Pawle) i rozejdzie się tyle opinii, że przynajmniej jeden z nich jest naprawdę świetny (być może film o George'u będzie hitem), że pokryje to marżę zysku dla całego przedsięwzięcia.
4x filmy oznaczają 4x szansę na przełomowy, ustny hit kinowy
Najpotężniejszym narzędziem marketingu filmowego w dzisiejszej branży jest pozytywny przekaz szeptany. Zwiastuny i wiadomości prasowe mogą generować świadomość (a w niektórych przypadkach szum) na temat filmu, ale wielu widzów pozostanie w domu, chyba że panuje kulturowy konsensus co do tego, że każdy powinien obejrzeć jakiś niesamowity film na dużym ekranie.
Zapisz się do newslettera z analizami filmów Beatlesów
Chcesz jasnego podejścia do czterofilmowego eksperymentu Sony dotyczącego Beatlesów? Zapisz się do newslettera, aby uzyskać szczegółowe informacje na temat strategii wydawniczej, wyboru strategii wydawniczej, matematyki marketingowej oraz tego, który z czterech filmów może wywołać przekaz szeptany, który sprawi, że to ryzyko się opłaci.Subskrybować Zapisując się wyrażasz zgodę na otrzymywanie biuletynu i e-maili marketingowych oraz akceptujesz nasze Warunki użytkowania I Polityka prywatności . Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Tylko w zeszłym roku zaobserwowaliśmy dobrą zmianę w przekazie ustnym Grzesznicy Broń I Pokojówka w wielkie hity kasowe. Jeśli Sony kręcąc cztery filmy o Beatlesach następnie mają cztery możliwości, aby jedno z nich uchwyciło ducha czasu i wywołało tego rodzaju szum szeptany.
Nie ma to jak The Beatles – nigdy wcześniej nie próbowano zorganizować wydarzenia kinowego składającego się z czterech filmów
Wiele osób jest zaskoczonych sposobem myślenia The Beatles – wydarzenie kinowe składające się z czterech filmów ale ludzi zawsze zaskakują nowe pomysły. Nigdy wcześniej nie próbowano czegoś takiego — to zupełnie nowe podejście do tworzenia filmów — i już samo to sprawia, że jest to ekscytujące.
Nawet jeśli cała sprawa okaże się kompletną katastrofą, dobrze wiedzieć, że współczesne studia filmowe nie zawsze będą grać bezpiecznie i są skłonne podjąć takie duże zmiany. Może kiedy nadejdzie kwiecień 2028 roku The Beatles – wydarzenie kinowe składające się z czterech filmów stanie się Avengers: Koniec gry Hit na poziomie hitowym, a wszyscy niedowiarkowie będą musieli zjeść swoje słowa.
