Największy horror 2014 roku powraca dzięki następcy w trybie współpracy 10/10
Od tego czasu fani horrorów gonią ten sam haj Obcy: Izolacja w 2014 roku na nowo zdefiniował survival horror. Duszące napięcie oparte na dźwięku i ruchu oraz bezlitosna sztuczna inteligencja wroga sprawiły, że był niezapomniany. Przez lata gracze zastanawiali się, jak mogłoby wyglądać takie doświadczenie, gdyby obejmowało współpracę bez utraty czynnika strachu.
Ta odpowiedź w końcu nadeszła Ziemia Śmierci wydanie Steam, które przekazuje ducha Obcy: Izolacja jednocześnie kształtując swoją tożsamość. Zamieniając ksenomorfy na dinozaury i nakładając na siebie rozgrywkę kooperacyjną, przywraca wszystko, co gracze kochali w klasycznym horrorze z 2014 roku, jednocześnie rozwijając go z myślą o współczesnej publiczności.
Deathground to znana formuła wymyślona na nowo dzięki trybowi współpracy
W swoim rdzeniu Ziemia Śmierci chodzi o podatność . Gracze trafiają do opuszczonych ośrodków badawczych, gdzie skradanie się liczy się bardziej niż siła ognia. Głośne kroki, sprinty w złym czasie lub słaba koordynacja mogą szybko zwrócić śmiertelną uwagę. Podobnie jak jej inspiracja, gra zmusza graczy do zwolnienia, uważnego słuchania i myślenia taktycznego.
Największą zmianą jest praca zespołowa. Maksymalnie czterech graczy musi się ze sobą stale komunikować, aby przetrwać wymianę informacji z urządzeń śledzących ruch i wywoływanie ruchów dinozaurów. Ta warstwa współpracy przekształca strach w coś wspólnego, gdzie panika rozprzestrzenia się równie szybko, jak pewność. Rzadko zdarza się, aby horror w trybie współpracy wywoływał tak napięcie Ziemia Śmierci zarządza tym.
Chociaż gra uruchomiła się z zauważalnymi błędami, częste aktualizacje stale poprawiają stabilność i równowagę. Każda łatka udoskonala mechanikę i zacieśnia spotkania, wykazując wyraźne zaangażowanie w dopracowanie. Nawet w trudniejszych chwilach podstawa jest na tyle mocna, że strach i podekscytowanie stale przeważają nad frustracją.
Deathground ma sztuczną inteligencję dinozaurów i nieskończoną możliwość odtwarzania
Co naprawdę ustawia Ziemia Śmierci poza tym jest jego wrogi projekt . Dinozaury nie są przeszkodami zapisanymi w scenariuszu; dostosowują się. Ich sztuczna inteligencja reaguje na nawyki graczy, zmuszając drużyny do zmiany taktyki i tempa rozgrywki. Nie ma dwóch identycznych spotkań, a ta nieprzewidywalność utrzymuje napięcie od początku do końca.
Subskrybuj analizy i aktualności przewodników po Deathground
Skoncentruj się na relacjach z Deathground w naszym biuletynie: szczegółowa strategia zawiera wskazówki dotyczące taktyki współpracy, analizę zachowania AI oraz zestawienia aktualizacji i zmian w balansie. Zyskasz także szerszą perspektywę na to, gdzie ten survival-horror w trybie współpracy znajduje się w gatunku.Subskrybować Subskrybując, wyrażasz zgodę na otrzymywanie biuletynu i e-maili marketingowych oraz akceptujesz wiadomości Valnet Warunki użytkowania I Polityka prywatności . Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Mapy generowane proceduralnie i losowe cele dodatkowo zwiększają wartość powtórki. Gracze nie mogą polegać na zapamiętywaniu, co sprawia, że każda sesja wydaje się niebezpieczna i nieznana. Zmiany w rozmieszczeniu przedmiotów zmieniają drogi ucieczki, a cele ewoluują, dzięki czemu nawet doświadczone drużyny pozostaną na krawędzi podczas powtarzanych serii.
Na wiele sposobów Ziemia Śmierci wydaje się być naturalną ewolucją survival horroru. Oddaje strach przed izolacją i projekt oparty na inteligencji, które uczyniły legendarną największą grę horroru 2014 roku, a następnie wzmacnia ją poprzez chaos kooperacji. Dla fanów, którzy czekali dekadę, aby ponownie poczuć ten strach Obcy: Izolacja następca dostarcza to zębami.
