Los uniwersum DC Jamesa Gunna stał się znacznie bardziej niepewny
DC ma szczęście Jamesa Gunna Podejmij wyzwanie zbudowania całkowicie nowego kinowego uniwersum zarówno w filmie, jak i telewizji, ale na horyzoncie pojawia się jedno wyzwanie. James Gunn dokładnie rozumie, jak przełożyć gęstą mitologię komiksową na przystępną, przyjazną widzowi narrację. Projekty takie jak Nadczłowiek I Rozjemca Sezon 2 pokazuje, że potrafi zrównoważyć spektakl i dramat oparty na postaciach, kładąc jednocześnie podwaliny pod spójną serię multimedialną.
Co równie ważne, Gunn jest prawdziwym fanem sztuki, którą tworzy. To Gunn zmienił niegdyś mało znanych Strażników Galaktyki w ikony na poziomie Avengersów, przekształcił Peacemakera w nieprawdopodobne zjawisko popkultury i wpasował ton Supermana we współczesny krajobraz superbohaterów . Niezależnie od tego, jak utalentowany i oddany jest, James Gunn sam nie jest superbohaterem.
Ręce Jamesa Gunna mogą być zbyt zajęte w uniwersum DC
James Gunn nie może się rozciągać w nieskończoność
Rola Jamesa Gunna jako szefa DC Studios i dyrektora wielu projektów DCU jest bezprecedensowa. Dzięki swojemu doświadczeniu przy realizacji kilku z najbardziej udanych i przełomowych filmów z gatunku superbohaterów, Gunn gwarantuje, że jakość serii jest zarówno wysoka, jak i stała. Gunn jest jednocześnie praktycznym scenarzystą, reżyserem i kreatywnym architektem. Jednak nawet sam Gunn nie jest pewien, czy model ten jest trwały. W wywiadzie z Różnorodność Gunn mówi:
„Początkowo odmówiłem tej pracy. Nie chciałem robić tego, co robi Kevin Feige. Ale kiedy Peter i ja zdaliśmy sobie sprawę, że będziemy to robić razem, stało się to ekscytujące. Nadal nie wiem, czy jest to trwałe w dłuższej perspektywie. To dużo. Po prostu doba nie ma wystarczającej liczby godzin.
Zakres obowiązków Gunna sprawia, że obawa ta jest całkowicie uzasadniona. Wiodące studio DC zajmuje się już nadzorowaniem powiązanych ze sobą projektów filmowych, telewizyjnych i animacyjnych, ale Gunn aktywnie reżyseruje i pisze także główne filmy, takie jak nadchodzące Człowiek Jutra się. Taki poziom twórczego zaangażowania w połączeniu z nadzorem wykonawczym wiąże się z ogromnym zapotrzebowaniem czasu i energii, co może doprowadzić do wypalenia najbardziej zapalonego artysty i fana.
James Gunn i Peter Safran prawie na pewno zaplanowali kontynuację po ostatecznym odejściu Gunna. Płynne przejście na stanowisko kreatywnego przywództwa jest prawdopodobnie wbudowane w długoterminową strategię DC Studios. Z komentarzy Gunna wynika jednak, że jego kadencja może być krótsza, niż oczekiwano. Jeśli Gunn wycofa się wcześniej niż planowano, DCU może stanąć w obliczu krytycznego punktu zwrotnego, w którym znalezienie odpowiedniego następcy stanie się niezbędne.
Podejście DC Studios zasadniczo różni się od podejścia Marvel Studios
Kevin Feige nadal nadzoruje MCU 18 lat później
Kevin Feige z Marvel Studios nigdy nie napisał ani nie wyreżyserował filmu MCU. Zamiast tego Feige skupia wszystkie swoje wysiłki na byciu producentem i architektem, który koordynuje ciągłość talentów i długoterminowe planowanie. To wyróżnienie pozwoliło Feige’owi na prowadzenie wyścigu wytrzymałościowego, nadzorując MCU przez osiemnaście lat i licząc się ze strukturą zaprojektowaną tak, aby zachować spójność przez dziesięciolecia, zamiast polegać na bezpośrednim dorobku artystycznym jednego twórcy.
Subskrybuj, aby uzyskać szczegółową analizę DCU i Jamesa Gunna
Zdobądź biuletyn, aby wyjaśnić rolę Jamesa Gunna w kształtowaniu DCU, kwestie zrównoważonego rozwoju związane z jego praktycznym podejściem i kontrastem modelu DC z Marvelem, a także przemyślane omówienie powiązanej strategii franczyzy i analizy branżowej.Subskrybować Subskrybując, wyrażasz zgodę na otrzymywanie biuletynu i e-maili marketingowych oraz akceptujesz wiadomości Valnet Warunki użytkowania I Polityka prywatności . Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
James Gunn z DC Studios zamiast długowieczności stawia na intensywność twórczą. Gunn aktywnie pisze i reżyseruje, kształtując jednocześnie szersze uniwersum wraz z producentem Peterem Safranem. Żaden model nie jest z natury lepszy. Podejście Marvela priorytetowo traktuje długoterminową stabilność, podczas gdy podejście DC priorytetowo traktuje spójność kierowaną przez autora i wczesną dynamikę . Jeden z nich został stworzony tak, aby trwać przez czas nieokreślony poprzez delegowanie, drugi po to, aby od samego początku ustanowić bardzo silną tożsamość twórczą, nawet jeśli wymagałoby to przekazania raczej wcześniej niż później.
