Twórca filmu twierdzi, że Steven Spielberg odmówił współpracy z Benem Affleckiem po zaciętej bójce
Przełomowy filmowiec Stevena Spielberga odmówił współpracy Bena Afflecka po osobistej nieporozumieniu. Spielberg i Affleck zmierzyli się ze sobą podczas 85. ceremonii rozdania Oscarów w lutym 2013 roku. Spielberg był nominowany do nagrody Lincolna chociaż Affleck odniósł upragnione zwycięstwo w kategorii Najlepszy Film za reżyserię i produkcję thrillera politycznego Argo .
Prawie dekadę wcześniej Affleck zagrał w dramacie z 2006 roku Lew salonowy od scenarzysty i reżysera Mike'a Bindera. Film, w którym Affleck grał hollywoodzkiego agenta talentów, mógł zaowocować bardziej głośną współpracą. Jednak według nowych wspomnień Bindera prace wstrzymano ze względu na przeszłość Spielberga z Affleckiem.
Podczas niedawnego wywiadu w Podcast o jednym złym filmie prowadzony przez Stephena Baldwina (via Tygodnik Rozrywki ) Binder przypomniał sobie, jak plany nakręcenia filmu ze Spielbergiem rozpadły się z powodu sporu między Affleckiem a Spielbergiem. W poniższym cytacie Binder wspomina, jak Spielberg początkowo obwiniał swoją niechęć do pracy z Affleckiem ówczesne problemy kasowe aktora i jego ówczesne pożywne relacje z Jennifer Lopez:
Umawiamy się, że to zrobi, podajemy sobie ręce, że to zrobi. Dzwonię do Stevena Steven mówi: „Nie”. Nie mogę tego z nim zrobić. Właśnie nakręciliśmy z nim film, w którym teraz dzieje się cała ta sprawa z J-Lo, a ja mam z nim inne problemy.
Spielberg był pod wrażeniem poprzedniego filmu Bindera z 2005 roku Plusy gniewu i według Bindera chciał z nim pracować. Podaje pewne tło na temat tego, o czym miałby być film, mówiąc, że został zainspirowany włamaniem do domu, który przydarzył się Spielbergowi:
Powiedział: „Musimy coś zrobić razem”. Chcę, żebyś coś dla mnie napisał. W tym czasie oboje mieszkaliśmy w Palisades i rozmawialiśmy o władzy i zmaganiach, a on też przechodził przez to, że pewien facet włamał się późno w nocy do jego domu i chciał znaleźć notatki. Facet miał zostać porażony prądem. Steven go pobił i to było po prostu okropne.
Dyrektor ds Indiany Jonesa ostatecznie wycofał się z reżyserowania, choć nadal chciał kontynuować projekt. Problem polegał jednak na tym, że Spielberg nie chciał, aby Affleck został zatrudniony w filmie. Jak Binder wyjaśnia to w cytacie poniżej Spielberg oskarżył Afflecka o bójkę z synem, gdy wszyscy byli na rodzinnych wakacjach . Miało to miejsce w czasie, gdy Affleck spotykał się z chrześniaczką Gwyneth Paltrow Spielberg. Binder pamięta, jak Spielberg powiedział mu:
„Mój syn był małym chłopcem, bawił się w basenie i wyszedł z basenu, a Ben przyszedł całkowicie ubrany, a mój syn wepchnął Bena do basenu. Ben naprawdę się na niego wściekł, więc wyszedł z basenu, podniósł go i wrzucił z powrotem do basenu, przez co mój syn zaczął płakać”.
Powiedziałem: „OK, co to ma z czymkolwiek wspólnego?” Mówi: „Po prostu nie lubię z nim pracować”. Plus jego dwa ostatnie filmy to bomba. Znajdź kogoś innego. Każdy, tylko nie on. Jest mu zimno jak cholera. Powiedziałem: „OK, Steven”.
Binder przypomina sobie, jak powiedział Affleckowi, że usunięto go z udostępniania filmów, że Affleck poruszył incydent z rodzinnymi wakacjami i upierał się, że właśnie dlatego nie uczestniczy już w projekcie:
Ben dzwoni do mnie i pyta: „Czy Steven Spielberg powiedział ci, że wrzuciłem jego dziecko do wody?”. Czy to właśnie się stało? Czy dlatego nie wystąpię w twoim filmie? Powiedziałem: „Nie, nie powiedział...” „Tak, powiedział! Powiedział ci, że wrzuciłem jego dziecko do wody. Dlatego nie wystąpię w filmie.
Binder kończy swoje wspomnienia opowiedzeniem o tym, jak Affleck i Spielberg ostatecznie zakopali topór wojenny wiele lat później podczas rozdania Oscarów w roku, w którym Affleck wygrał Argo . Wspomina także, jak nawiązał do incydentu na basenie, co wywołało śmiech Afflecka.
Pokonuje Spielberga, jest na rozdaniu Oscarów i ściskają się. I piszę do niego SMS-a. Oglądam na antenie. Mówię: „Ben, możesz dziś wieczorem wrzucić całą rodzinę Spielberga do basenu i ujdzie ci to na sucho”. Mniej więcej godzinę później dzwoni telefon, że Affleck jest w Akademii. Mówi: „To mnie cholernie rozśmieszyło”.
Kocham obu tych gości i obaj są mądrzejsi ode mnie, ale obaj zachowali się jak idioci, ja też. Byli świetnymi facetami, ale jednocześnie dupkami. Byli jak wszyscy inni. Steven Spielberg to geniusz i wspaniały facet, ale potrafi też być dupkiem. A Ben Affleck to świetny facet i może być większym dupkiem. Ale z tego samego powodu obaj mogą powiedzieć: „Tak, mogę być dupkiem”.
Film w końcu stał się Lew salonowy z Affleckiem w roli głównej. Spielberg nie sprzeciwił się, chociaż DreamWorks ostatecznie wycofało projekt ze swojego składu. Ostatecznie został wydany przez Lionsgate na DVD i doczekał się premiery kinowej w niektórych krajach, otrzymując letnie recenzje.
Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać poufne historie z Hollywood
Dołącz do naszego biuletynu, aby poznać więcej anegdot zza kulis waśni w Hollywood oraz kontekstu, który kształtuje relacje z gwiazdami i produkcję filmową. Subskrybuj, aby otrzymywać wyselekcjonowane relacje rozrywkowe i głębsze opowiadanie historii.SubskrybowaćZapisz się do newslettera, aby otrzymywać poufne historie z Hollywood
Dołącz do naszego biuletynu, aby poznać więcej anegdot zza kulis waśni w Hollywood oraz kontekstu, który kształtuje relacje z gwiazdami i produkcję filmową. Subskrybuj, aby otrzymywać wyselekcjonowane relacje rozrywkowe i głębsze opowiadanie historii.Subskrybować Subskrybując, wyrażasz zgodę na otrzymywanie biuletynu i e-maili marketingowych oraz akceptujesz wiadomości Valnet Warunki użytkowania I Polityka prywatności . Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Z obsadą, w skład której wchodzą Rebecca Romijn, John Cleese Bai Ling i Jerry O'Connell Lew salonowy skupia się na hollywoodzkim agencie, który pozornie ma wszystko. Wszystko się jednak zmienia, gdy jego żona wdaje się w romans z jednym z jego najważniejszych klientów, który wywraca jego życie do góry nogami i prowadzi go na ścieżkę, w której musi stawić czoła swoim niepowodzeniom. To mniejszy film dla Afflecka co byłoby interesujące zobaczyć poniżej Spielberga kierunek .
