Resident Evil i Stardew Valley zderzają się w nowym horrorze rolniczym
Dolina Stardew a fani horrorów będą mogli wkrótce zagrać w grę, która łączy obie miłości w jeden zgrabny pakiet. Ta urocza gra o rolnictwie stała się niezależnym hitem, z którym porównuje się wiele innych gier o tematyce przytulnej i rolniczej. Solowy twórca gry, ConcernedApe, pracuje obecnie nad inną grą, ale w międzyczasie fani są zmuszeni szukać gdzie indziej rozwiązań dla rolnictwa.
Pojawiło się wiele gier, które wypełniły lukę, wiele z nich wprowadzało własne zmiany w gatunku symulatorów rolnictwa. Zbieramy cienie to nadchodząca gra zdecydowała, że co Dolina Stardew brakowało to a Resident Evil I Ciche Wzgórze -element horroru.
Stardew Valley spotyka Resident Evil? OK. Zatem
Rolnictwo stało się bardziej ekscytujące dzięki elementom horroru
Zbieramy cienie jest obecnie rozwijany przez Davida Wehle’a – indywidualnego programistę, takiego jak ConcernedApe. Już Wehle ma w swoim repertuarze dwie inne gry: Pierwsze Drzewo I Dom jest tam, gdzie zaczyna się . Obie są grami eksploracyjnymi, choć jedna ma kolorowy styl woksela, a druga stawia czoła brudnemu, mrocznemu realizmowi (odpowiednio).
Zbieramy cienie wydaje się łączyć te dwie rzeczy w jedną wyraźnie mroczną i upiorną grę. Nadchodząca gra rozpoczyna się tak, jak inne symulatory rolnictwa, od mężczyzny o imieniu Garrett uciekającego z miasta, aby zostać rolnikiem na wsi. Tym razem jednak wydaje się, że Garrett ucieka przed czymś znacznie mroczniejszym niż tylko wypalenie zawodowe. On pod wpływem impulsu kupuje starą opuszczoną farmę, zamyka za sobą bramę i wyrzuca klucz .
Pomimo ciemnego początku gracze będą mogli zrobić wszystko typowe zadania w grach rolniczych, takie jak opieka nad zwierzętami, naprawianie domu oraz uprawa i zbieranie plonów. Ale podczas eksplorując setki akrów wokół farmy powoli stanie się jasne, że stara farma może nie być tak opuszczona, jak myśli Garrett. W nocy coś zdaje się poruszać w ciemności. Czy Garrett naprawdę jest tu sam?
To nowatorski pomysł i popieramy go
Naszym przytulnym grom przydałoby się więcej horroru
Wiele przytulnych gier opiera się w dużej mierze na uroczej i uroczej estetyce. Jednak w ostatnich latach stało się jasne, że przytulne gry nie muszą być jasne i urocze. Niektóre z atrakcyjności przytulnych gier to dając graczom bezpieczną przestrzeń do zgłębiania trudnych tematów jak widać w grach takich jak Niebezpieczeństwo ducha I Przystanek wędrówki . Połączenie przytulności z odrobiną ciemności i horroru z pewnością przypadnie do gustu pewnej części przytulnej społeczności graczy.
Raport Screen Rant: Subskrybuj i nigdy nie przegapisz tego, co ważne
Zanurz się w świat filmów i programów telewizyjnych dzięki Screen Rant, Twojemu źródłu recenzji wiadomości i ekskluzywnych treści.Subskrybować Zapisując się wyrażasz zgodę na otrzymywanie biuletynu i e-maili marketingowych oraz akceptujesz nasze Warunki użytkowania I Polityka prywatności . Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Jest coś ekscytującego w wyciąganiu elementów horroru z tytułów takich jak Resident Evil i łączenie ich z wolnym i stałym tempem przytulnej symulacji rolnictwa Dolina Stardew. Zbieramy cienie nie ma jeszcze daty premiery, ale na Steamie można wypróbować wersję demonstracyjną.
Wybór Redakcji
Zalecane
