Najbardziej kontrowersyjny serial wszechczasów Netflixa nie zestarzał się dobrze
Prawie dziesięć lat po premierze serialu dla nastolatków 13 powodów pozostaje najbardziej kontrowersyjnym serialem wszechczasów Netflixa. Z perspektywy czasu serial o samobójstwie fikcyjnej licealistki Hannah Baker wydaje się z każdym rokiem coraz bardziej nieprzemyślany.
Nie chodzi o to, że był źle wykonany lub cierpiał z powodu słabych występów. Wręcz przeciwnie, gra aktorska i produkcja serialu są prawdopodobnie zbyt przekonujące, biorąc pod uwagę, jak źle potraktowano trudny temat. 13 powodów jest nadal uważany za Najbardziej dzielący serial Netflixa ze względu na katastrofalne niewłaściwe podejście do drażliwych i przykrych tematów.
Jednocześnie to, co sprawiło, że serial był tak kontrowersyjny, było jednocześnie tym, co początkowo przyciągnęło do niego tak wielu widzów. Ponieważ oglądały go miliony oczu, Netflix nie miał żadnej motywacji, aby go wyłączyć, chociaż z pewnością tak by się stało, gdyby serial powstał dzisiaj.
The śmierć postaci w 13 powodów w szczególności stanowią katalog wstrząsających tragedii, które serial traktuje zdecydowanie zbyt lekko. W pewnym sensie nie czuliby się nie na miejscu w długotrwałej telenoweli o niskiej oglądalności. Jednak żadna telenowela nie afiszowałaby się w tak bezpodstawny sposób z przemocą i traumą psychiczną.
13 powodów, dla których był to jeden z pierwszych światowych sensacji Netflixa
Jednak jeśli cofniemy się do roku 2017, warto o tym pamiętać 13 powodów został odnowiony przez Netflix po kontrowersyjnym pierwszym sezonie. W rzeczywistości serial dramatyczny był odnawiany w sumie trzy razy, po czym zakończył się po sezonie 4 i nigdy nie został odwołany.
Nieustanna wiara Netflix w serial pomimo ostrej reakcji specjalistów zajmujących się zdrowiem psychicznym po jego premierze wynikała z pozytywnych recenzji krytycznych i reakcji widzów na sezon 1. Nawet gdy krytyka zaczęła się nasilać w sezonie 2, oglądalność nadal była dobra, ponieważ ludzie oglądali serial, żeby zobaczyć, o co to całe zamieszanie.
Stare powiedzenie, że nie ma złej reklamy, niewątpliwie ma zastosowanie 13 powodów udany występ w serwisie Netflix. Byli nawet tacy, którzy oglądali do samego końca, w miarę jak angażowali się w odkrywanie, co stało się z każdą z postaci.
Nie ma wątpliwości, że serial podupadł, gdy literacki materiał źródłowy Jaya Ashera został wyczerpany po pierwszym sezonie. Niemniej jednak nie była to całkowita porażka i wciągała widzów melodramatycznymi zwrotami akcji aż do 49. i ostatniego odcinka.
Według witryny z danymi strumieniowymi FlixPatrol pierwsze dwa sezony 13 powodów pozostają na liście 20 najczęściej oglądanych seriali telewizyjnych w historii serwisu Netflix. Tylko z sezonów wydanych w 2010 roku Dziwniejsze rzeczy sezon 3 i Wiedźmin sezon 1 przed nimi. Ten dramat dla nastolatków był naprawdę największą sensacją streamingową swoich czasów.
13 powodów, dla których został mocno skrytykowany, gdy wyszedł
Podobnie jak pod względem oglądalności 13 powodów był kontrowersyjny od chwili, gdy po raz pierwszy pojawił się na Netfliksie. Serial został oskarżony o gloryfikowanie samobójstwa, za co inne postacie odpowiadają za decyzję Hannah o samobójstwie, przedstawiając fałszywe przedstawienie poważnych problemów ze zdrowiem psychicznym – a także przestępstw takich jak gwałt – oraz o przyjęcie redukcyjnego podejścia do oceny dobrostanu psychicznego.
Specjaliści ds. zdrowia psychicznego wyrazili nawet obawy, że zrzucanie na taśmie winy przez Hannah każdej osoby, która namawiała ją do odebrania sobie życia, doprowadzi do przypadków samobójstw naśladowców w szkołach średnich na całym świecie. Netflix faktycznie wyciął graficzne przedstawienie śmierci Hannah po radzie Amerykańska Fundacja Zapobiegania Samobójstwom (AFSP) .
Ogólnie rzecz biorąc, serial zawierał zbyt wiele chorobliwego okrucieństwa, aby można go było traktować poważnie jako badanie znęcania się i zaburzeń zdrowia psychicznego wśród nastolatków, a zamiast tego zdawał się grać na naszej instynktownej fascynacji ponurymi przedstawieniami nieszczęść i tragedii.
Z każdym mijającym sezonem grupa nieszczęsnych nastolatków stawała się coraz bardziej nie do zniesienia i coraz mniej możliwa do odkupienia. Nawet jeśli niektórzy z nich, jak Bryce Walker, mają swój własny wątek odkupienia w historii, nie możemy im współczuć.
Fakt, że 13 powodów nie jest całkowitą katastrofą pod względem estetycznym, co prawdopodobnie jeszcze bardziej pogarsza niesmaczność tego filmu jako dramatu. Gdzieś są zapowiedzi naprawdę imponującego przedstawienia, ale są one pogrzebane pod zalewem w pełni zasłużonej krytyki.
13 powodów, dla których podejście do zdrowia psychicznego nie było idealne
To nie to 13 powodów nie wiernie przedstawiają postacie cierpiące na chorobę psychiczną . Co więcej, serial w brutalny i idealistyczny sposób przedstawia chorobę psychiczną jako bezpośredni skutek konkretnych działań, za które można odpokutować w formie zemsty zza grobu.
Zamiast oddawać tę zbyt uproszczoną perspektywę za pomocą stylizowanych tropów gatunkowych, aby wskazać, że jest to karykatura prawdziwego życia z ziarnem prawdy, serial stara się nas przekonać, że oglądamy prawdziwe życie. W ten sposób skutecznie wprowadziła w błąd miliony nastolatków na temat natury zdrowia psychicznego.
Zapisz się na biuletyn poświęcony kontrowersjom telewizyjnym
Dowiedz się więcej — zapisz się do naszego newslettera, aby śledzić, jak programy takie jak „13 powodów” ukształtowały kulturę transmisji strumieniowej i jak twórcy radzą sobie z drażliwymi tematami. Uzyskaj skoncentrowane relacje na temat kontrowersji telewizyjnych, błędów w opowiadaniu historii i przedstawień medialnych, nad którymi warto debatować.Subskrybować Subskrybując, wyrażasz zgodę na otrzymywanie biuletynu i e-maili marketingowych oraz akceptujesz wiadomości Valnet Warunki użytkowania I Polityka prywatności . Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Dzięki 13 powodów W romantycznym przedstawieniu samobójczej zemsty wykazano korelację między premierą serialu a gwałtownym wzrostem liczby wyszukiwań w Internecie związanych z tym tematem. Żaden inny serial Netfliksa nie wywołał tak negatywnego wpływu społecznego.
zamrożona akcja na żywo
Program jak 13 powodów, dla których nie powstałby dzisiaj
W pewnym sensie mamy 13 powodów podziękować za to, że żaden inny program nie popełnił podobnie szkodliwych błędów od czasu jego premiery. W ciągu czterech sezonów serialu pojawia się szereg przykładów, których nie należy naśladować, przedstawiając rzeczywiste zmagania, z jakimi codziennie zmagają się nastolatki na całym świecie.
13 powodów przedstawienie śmierci Justina z powodu HIV/AIDS w sezonie 4 był tak samo straszliwie błędny, jak sposób, w jaki potraktowano samobójstwo Hannah. Można śmiało powiedzieć, że żadna z tych historii nie trafiłaby na ekran w takiej samej formie, gdyby serial był produkowany w 2026 roku.
Kiedy Netflix tworzył oryginalne programy dopiero od czterech lat 13 powodów stał się jego największym hitem w 2017 roku. Z Seleną Gomez i Drut reżyser Tom McCarthy zaangażował się w projekt, zrozumiałe jest, że platforma streamingowa uznała go za opłacalny dramat dla nastolatków. Jednak decyzja o podwojeniu składu po sezonie 2 jest błędem, którego nie popełniliby dzisiaj.
Źródła: FlixPatrol ; Amerykańska Fundacja Zapobiegania Samobójstwom (AFSP)
