„Days of Our Lives” żegna Douga podczas emisji ostatniego odcinka Billa Hayesa
Źródło: zrzut ekranu ABC Wszystkie prezentowane produkty i usługi są niezależnie wybierane przez redaktorów. Jednakże Filmseries.xyz może otrzymać prowizję od zamówień złożonych za pośrednictwem łączy detalicznych, a sprzedawca może otrzymać pewne dane podlegające kontroli do celów księgowych.
Świat dzienny (i właściwie cały świat rozrywki) stracił giganta, kiedy Dni naszego życia Bill Hayes zmarł w styczniu tego roku w wieku 98 lat. Wkrótce po jego śmierci w prawdziwym życiu spłonął dom Hortonów, a w programie Doug i Julie zobaczyli wzruszający epizod, gdy szli Memory Lane i wspominali rodzina Hortonów.
„Days of Our Lives” to nowa odsłona dwóch kultowych postaci
Na koniec odcinka program złożył hołd, ku pamięci Billa Hayesa, cytatem z: Mała wioska: Dobranoc, słodki książę; i stada aniołów śpiewają ci do odpoczynku. Hayes, legenda sceny i ekranu, zmarł zaledwie w zeszłym miesiącu, choć prawdopodobnie pożegnamy Douga dopiero latem, kiedy harmonogram zdjęć do serialu zrówna się z prawdziwym życiem.
Jednak dzięki zaawansowanemu harmonogramowi zdjęć do serialu Doug nadal żyje w Salem i pozostanie tam aż do jesiennego pogrzebu. Jednak obecnie, co zrozumiałe, nie pojawia się on zbyt często na naszych ekranach, ponieważ stan zdrowia Hayesa podupadł pod koniec jego życia, a w serialach pojawiał się jedynie sporadycznie. Dni naszego życia . Chociaż ostateczne pożegnanie Douga nastąpi dopiero w listopadzie, dniu, którego od dawna się obawialiśmy Jest wreszcie tutaj, ponieważ ostatni odcinek Hayesa zostanie wyemitowany dzisiaj, 11 lipca.

Cotygodniowa zapowiedź dała nam przedsmak tego, jak emocjonalne będą te ostatnie sceny, i nie zawiedliśmy się. Kiedy Doug i Julie rozmawiali o tym, jak krótko spędzili razem Chad i Abigail, spojrzeli wstecz na swoje życie i swoją miłość, a Julie oświadczyła, że Kiedy pierwszy raz spojrzałam w twoje oczy, byłam zagubiona.
Waga tych scen mocno uderzyła, gdy miłość Billa i Susan Seaforth Hayesów widoczna była w każdej scenie, którą wspólnie nakręcili. Jak podzielił się Seaforth Hayes, stan zdrowia jej męża od pewnego czasu się pogarszał i chociaż mogli nie wiedzieć, kiedy odejdzie, każda scena, do której kręcili, Dni naszego życia prawdopodobnie było dla niego tym cenniejsze.
W rzeczywistości, powiedziała TV Insider że była całkiem pewna, że będą to ich ostatnie wspólne chwile na ekranie, mówiąc: Wiedziałem to tego dnia i to było cztery tygodnie przed jego śmiercią. A kilka ostatnich pokazuje, że to zrobił, był całkowicie ślepy. Więc tam! W showbiznesie stawiasz czoła wyzwaniom, albo nie zdarza Ci się już nigdy żadna inna okazja. I zawsze to robił.
Seaforth Hayes rozmawiała jakiś czas temu z Harveyem Brownstonem i opowiedziała trochę o swojej miłości, małżeństwie i tym, jak ważne jest Dni stało się. Udostępniła klip na koncie na Instagramie, które dzieliła z Billem, pisząc: „Nie mam nic do zarzucenia, po prostu moje życiowe doświadczenie w showbiznesie, który, jak mówi piosenka, nie przypomina żadnego innego biznesu… i długiego, szczęśliwego małżeństwa” .
Sama w wywiadzie wyjaśnia, że: „Moje małżeństwo było najważniejszą rzeczą w moim życiu”. Kiedy Billy podupadał, Billy był najważniejszą osobą w moim życiu. A ponieważ mamy dużą rodzinę, odziedziczyłem ponad 45 osób, które mogę nazwać wnuczką, wnukiem, synem, wujkiem i tak dalej. Teraz nie mam go w domu. Mam ich rozsianych po całych Stanach Zjednoczonych, a występ mam w Burbank, zaledwie trzy mile od naszego domu. W ciągu ostatnich kilku miesięcy występ stał się dla mnie bardzo ważny, głównie dlatego, że moi współpracownicy tak pięknie mnie traktowali, chcę zrobić to profesjonalnie i chcę być dumny z występu.
Sprawdź to poniżej.
https://www.instagram.com/p/C8XbgsBvA-X/
Jednego jesteśmy absolutnie pewni, że tak Dni naszego życia i Julie żegnają Douga w nadchodzących miesiącach, Seaforth Hayes nie tylko będzie dumny z występu, ale także złamie nam serca i pomoże nam w tym procesie wyzdrowieć.
Spotkaj się z Dougiem i Julie cały bałagan w rodzinie z naszą Galeria zdjęć rodziny Hortonów poniżej.
